czwartek, 22 lutego 2018

DermoSystem || Delia


Jakiś czas temu od firmy http://www.delia.pl/pl/   otrzymałam paczkę. W środku znajdowały się nowości do pielęgnacji twarzy. Trochę czasu zajęło mi przetestowanie wszystkiego, jednak już dziś jestem pewna swojego zdania : Są to najlepsze i najtańsze kosmetyki do dermomakijażu ! 

1. Dwufazowy płyn do demakijażu oczu i ust.
Produkt radzi sobie z każdą szminką i każdym tuszem do rzęs. Nie rozciera kosmetyku, tylko wystarczy dwa razy przejechać wacikiem nasączonym i po kłopocie. Co najważniejsze, produkt nie zawiera alkoholu, więc nie szczypie w oczy.Nie zdarzyło mi się, jeszcze aby mnie podrażnił lub uczulił. Jak można zauważyć na zdjęciu, produkt ma tłustą konsystencję, co sprawia, że skóra po jego użyciu jest miękka i super nawilżona. 



Zazwyczaj tego produktu używam do mycia swojej gąbeczki i pędzli, ponieważ w połączeniu z wodą, pieni się i wszystko dokładnie czyści. Produkt zawiera olejek migdałowy i arganowy. Zdarza mi się, jednak użyć go do zmycia makijażu z całej twarzy i wtedy można zauważyć, że skóra jest mocno nawilżona. 





Płyn hipoalergiczny do cery wrażliwej.
Każdym produktem z tej serii jestem zachwycona.Każdy sprawia się rewelacyjnie. Żaden produkt nie szczypie w oczy, świetnie usuwa makijaż. Nawilżają i koją . Nie trzeba używać wody. A co najważniejsze, po ich użyciu nie mamy uczucia ściągniętej skóry.
Pozostałe produkty :
















czwartek, 1 lutego 2018

Coś poszło nie tak.. || BONPRIX


Jak pewnie możecie zauważyć, przychodzę do was z tym samym postem po raz drugi. Dlaczego ? Ponieważ tamten post został przez kogoś usunięty. Przez jakiś czas mnie tutaj nie było i kompletnie tego nie zauważyłam. Dopiero dzisiaj, kiedy marka bonprix odezwała się do mnie z prośbą o link. 
Zdjęcia były wykonane początkiem grudnia, co można zauważyć po moich włosach. Jednak o tym nie dzisiaj. Od poniedziałku wracam do was z porcją nowych postów, ponieważ mam wam mnóstwo rzeczy do pokazania i czekam na kilka paczek. Nie przedłużając, przejdźmy już do ubrań. 
Zamówiłam 7 rzeczy, jednak mogę pokazać wam tylko 5, ponieważ 2 były na prezent. 
Pierwszą z nich jest satynowa kurteczka w rozmiarze 34. Na rękawach i w pasie ma ściągacze. Jestem w niej zakochana, ponieważ pasuje do wszystkiego i będzie idealna na zbliżającą się wiosnę. 
Kolejną rzeczą jest sweterek z chookerem. Ja mam w odcieniu czarnym, jednak były też inne kolorowy. Sweterek jest naprawdę świetny jednak nie polecam nosić go do jasnych spodni, ponieważ zostawi czarne nitki.










Kolejną rzeczą jest sweterek w paski ze złotą nitką. Sweterek jest bardzo mięciutki i podoba mi się w nim to, że z tyłu jest dłuższy.
https://www.bonprix.pl/style/sweter-z-metaliczna-nitka-477017839/?catalogueNumber=950732&source=1&notFound=921255 -swetry bon prix




czarna bluza z kapturem to coś co powinno znajdować się w szafie każdej kobiety. Bluza posiada kaptur i zamek z czego jestem bardzo zadowolona.  Wykonana z bawełny, więc jest bardzo cieplutka. 

Ostatnia rzecz to pościel. Cud nad cudami. Uwielbiam pościele od bon prix, ponieważ są bardzo wytrzymałe i nie tracą koloru przy praniu. Przy każdym zamówienia, dodaje do koszyka zestaw pościeli. 

Dwie rzeczy które zamówiłam, a nie mam jak pokazać :
* https://www.bonprix.pl/style/posciel-clara-474278974/?catalogueNumber=964413&source=1
* https://www.bonprix.pl/style/komplet-opasek-choker-3-czesci-562500471/?catalogueNumber=931754&source=1

sobota, 11 listopada 2017

Wielka niespodzianka 💕

Nie tak dawno dostałam możliwość wybrania sobie kilku rzeczy ze sklepu http://www.hean.pl/ . Dystrybutor ma tak duży wybór, że nie mogłam się konkretnie zdecydować, ale w końcu udało mi się dopiąć swoje zamówienie, Przesyłka szła z Krakowa, więc stosunkowo szybko. W poniedziałek została nadana, a we wtorek mogłam się ciszyć swoimi perełkami. Nie przedłużając, przejdę do prezentowania produktów. 

1. Pierwsze trzy produkty to sztos i must have każdej wizażystki !
Rozjaśniacz kolorów podkładów Brightener of Foundation Colour - dzięki temu produkcie możemy idealnie dopasować odcień do skóry naszej i wielu klientek. Pozwoli nam to również zaoszczędzić dużo pieniędzy. Super sprawą jest też 
Przyciemniacz do podkładów Foundation DARKENING SHADE. Oba te produkty nie zmieniają konsystencji podkładu ani jego krycia. 
Na zdjęciu pokazałam również rozjaśniacz do twarzy i powiek w płynie. Jestem zakochana w tym produkcie, ponieważ na policzku daje świetny blask i nałożony na podkład świetnie wygląda. Czasem też nakładam go na całą twarz, co sprawia, że cera wygląda świeżo i promiennie. 




2. HIT !!!!!!! Trwała pomadka do ust za około 15 złoty ? Zgadza się ! Do tej pory nie spotkałam się tak trwałym produktem do ust, który nie zmywa się po pierwszym użyciu. Szminka jest aksamitna i prawie wcale nie czuć jej na ustach. Jest przyjemna w noszeniu. Dzięki podłużnemu aplikatorowi możemy bez problemu wyrysować kształt ust. 




3. Trzy klasyczne pomadki, które spodobają się każdemu.
Pierwsza pomadka ma satynowe wykończenia, co sprawia, że nasze usta nie są wysuszone. Pomadka nawilża usta. MA długotrwałą formułę i jest bardzo dobrze na pigmentowana. Pasuje do każdego makijażu, więc sięgam po nią bardzo często. 
Kolejne dwie muszę polecić każdemu. Pomadka trzyma się bardzo długo. Nie zjada się ,,chamsko'' i kiedy chcemy ją poprawić to nie widać różnicy. Pomadka ma bardzo mocne krycie, ale przy tym nie wysusza ust, ponieważ ma kremową konsystencję.  




4. Kolejne 3 perełki to pojedyncze cienie do powiek. Cienie są bardzo dobrze na pigmentowane i nie posiadają masełkowatą  konsystencję, co osobiście mi się bardzo podoba. Świetnie wyglądają gdy używa się ich pojedynczo na całą powiekę. 
Pojedyncze cienie to idealne rozwiązanie, ponieważ możemy stworzyć sami swoją paletkę. 





5. Na koniec zostawiłam największą perełkę z tego zamówienia. Zestaw 3 rozświetlaczy, który skradł moje serduszko. Szczególnie ten na środku zimny odcień, jest używany przeze mnie praktycznie przy każdym makijażu. Pierwszy często ląduję na moją powiekę.
Produkty nadają na twarzy pięknego i naturalnego rozjaśnienia. Można nimi wszystko podkreślić. Ja najczęściej używam do kości policzkowych, łuku kupidyna, łuków brwiowych, nosa i czasem dekoltu. 





środa, 4 października 2017

Wypaliło mi stopy ❓❗️👣👣


Heej wszystkim ! 
Dziś przychodzę do was z recenzją produktów, które dostałam od firmy L'biotica.
Paczkę otrzymałam pod koniec wakacji, jednak trochę zajęło mi testowanie produktów. 
Nie chce się rozpisywać, więc przejdźmy od razu do poszczególnych recenzji. 




Jedną z rzeczy jakie znalazłam w paczce to była para skarpet złuszczających do stóp. 
Pierwsze co mogę powiedzieć o tych skarpetach to to, że są bardzo mocno nasączone i tak naprawdę miałam parę skarpet na dwa użycia, ponieważ rozmiar tych skarpet jest tak ogromny, że zmieściły się dwie moje stopy. 
Maskę na stopach trzymałam 60 minut, ponieważ zaczęły piec mnie stopy. Martwy naskórek zaczął mi złuszczać po około dwóch dniach i cały cykl złuszczania trwał około tygodnia. Moje stopy były tak gładkie, że byłam w szoku, że produkt za kilka złoty tyle potrafi. 
Od zawsze zmagałam się z problemem suchych pięt i wstydziłam się komu kolwiek je pokazywać. Od teraz kocham gładkość swoich stóp i na pewno będę powtarzać ten zabieg raz w miesiącu. (cena : około 20 złoty dostępne w hebe )





Kolejną rzeczą była złota maska w płachcie, która za zadanie ma rozświetlić i wygładzić twarz. Tutaj historia się powtarza, produkt jest mega nasączony i trochę się go marnuje. Ja jednak postanowiłam wetrzeć go w szyje i dekolt. Maseczka ma w sobie drobinki złota. 
Po ściągnięciu maski, zauważyłam, że moja skóra była bardzo rozświetlona. Stała się jasna i promienna. Nie wiem czy dokładnie przez tą maseczkę, ale moja skóra ostatnio jest silnie nawilżona.

Skóra jest bardzo miękka. Używam tej maseczki raz w tygodniu, ponieważ pokochałam jej działanie. Poza tym jest w płachcie, a takie maski są bardzo wygodne. (około 20 zł w hebe )






Ostatnią rzeczą jaką znalazłam w przesyłce, było opakowanie nawilżających płatków pod oczy. Z tego co pamiętam na ten moment to to, że wcześniej takich nie używałam. 
W opakowaniu znajdujemy 3 mniejsze opakowania, a w każdym po dwa plastry. 

Płatki na pewno redukują zmęczenie oraz obrzęk pod oczami. Lubię sobie nałożyć je przed ważniejszym wyjściem. 
Płatki są również chłodzące, ponieważ po nałożeniu je na skórę czuje chłód pod oczami, jednak jest to przyjemne. 
Średnio trzymam je około 20 minut i stosuję raz w tygodniu. 
https://lbiotica.pl/hialuronowe-platki-pod-oczy,233,pl.html